To z kim na codzień przebywamy ma olbrzymie znaczenie. Kiedy jesteśmy z ludźmi którzy ciągle narzekają , to także narzekamy. Jeśli spędzamy czas z kimś kto nie radzi sobie w życiu i negatywnie wypowiada się o pieniądzach, zapewne nie osiągniemy sukcesu. W przypadku gdy jesteśmy w środowisku które pali, nie rzucimy nałogu. A żyjąc z kimś kto nas nie szanuje, nie odbudujemy poczucia własnej wartości. 

Ten, krótki wstęp napisałam po to aby każdy z nas uświadomił sobie jak duże znaczenie ma środowisko którym się otaczamy. To był główny powód dla którego wyprowadziłam się z domu.

Wyprowadziłam się dość wcześnie ponieważ od razu po ukończeniu technikum – czyli miałam wtedy 19 lat. Główną przyczyną było, to jaka była atmosfera w domu rodzinnym. Nie mogłam dłużej patrzeć na to jak moja rodzina nie szanuje siebie i innych. Żyłam w bardzo zaburzonym toksycznym środowisku. I dopóki nie wiedziałam, że to nie jest normalne – to nic nie chciałam zmieniać. Jednak kiedy uświadomiłam sobie że nie pasuje do tej rodziny. Cierpiałam więc musiałam wprowadzić jakieś zmiany. Byłam po prostu inna co musiałam zaakceptować. 

Nie potrafiłam żyć w toksycznym środowisku, które się obgaduje, przeklina, wyzywa, bije, krzyczy, manipuluje, wykorzystuje, więc postanowiłam to zmienić. Zerwanie z toksycznym środowiskiem było dotychczas najlepszą decyzją w moim życiu co zdecydowanie wypchnęło mnie i przyspieszyło mój rozwój.

Co mi dała wyprowadzka z toksycznego środowiska ?

 

  • Spokójktórego nigdy nie miałam, a który zawsze bardzo ceniłam. Wcześniej aby posiedzieć w ciszy musiałam wychodzić na spacer bądź parku nie miałam swojego miejsca na ziemi. Dzięki wyprowadzce to się zmieniło co bardzo pozytywnie wpłynęło na aspekt psychiczny. 
  • Poczucie własnej wartości.Co prawda jeszcze nie odbudowałam go w 100% ale zrobiłam niesamowite postępy przez zaledwie kilka lat. Będą cały czas w środowisku które mnie nie szanuje i robi wszystko abym czuła się nic nie warta napewno nic by się nie zmieniło. Dzięki wyprowadzce zaczęłam wierzyć w siebie i to że jestem wartościowa. W to że jestem atrakcyjna i mądra. Jeszcze dużo pracy przede mną. 
  • Pozytywne myślenie, to od tego się zaczęło. Przez to że przyjaciel zwrócił mi uwagę co do negatywnych komunikatów jakie wysyłam w jego kierunku zrozumiałam że mam problem. A dokładniej że moim problemem jest środowisko w którym przebywam. Próbowałam zmienić sposób myślenia żyjąc wśród toksykologi, ale to była syzyfowa praca. Po wyprowadzce nauczyłam się w zaledwie 2-3 miesiące pozytywniej myśleć. 
  • Wolność, Jestem wolna i mogę robić co chcę. Zawsze priorytetem dla mnie była wolność i niezależność. Zaznałam jej dopiero gdy się wyprowadziłam. 
  • Rozwój,zaczęłam się rozwijać i zgłębiać wiedzę odnośnie tego co mi się przydarzyło. Zaczęłam nazywać wszystko po imieniu i pracować nad poszczególnymi aspektami życia. 
  • Schudłamtrochę mniej istotny, ale także warto poruszyć aspekt wyglądu. Kiedy tłumiłam emocje -zajadałam je. Przez co zaczęłam tyć. Ćwiczenia i zdrowe odżywianie nic nie pomagały. Dopóki tkwiłam w środowisku, które wywoływały trudne u mnie emocje nic się nie zmieniało. Kiedy się wyprowadziłam i poczułam się spokojnie i bezpiecznie wróciłam w mgnieniu oka do pierwotnej wagi.

 

Toksyczni ludzie. Jak pozbyć się ich z życia?