To co jest dobre dla mnie nie konieczne jest dobre dla innych, to mantra, którą każdy z nas powinien mieć z tyłu głowy. Tak często ulegamy pokusie pomagania i nawracania innych. 

 

Kiedy nasza świadomość się w jakimś stopniu rozwija, to prędzej czy później nieuniknione jest to, że idziemy do przodu i zostawiamy w tyle naszych najbliższych. Kończą się wspólne tematy, bo oni dalej żyją tam gdzie my kiedyś byliśmy, ale nas już tam nie ma. 

 

Jak że często staramy się wtedy wracać i ratować takie osoby. Ciągniemy je za sobą, bo uważamy, że tylko nasza droga jest słuszna i chcemy aby inni za nami podążali. A jak że wielkie przychodzi rozczarowanie kiedy bliscy nie chcą za tobą iść. 

 

Kochasz swoich bliskich i chcesz dla nich jak najlepiej. Chcesz aby poszli z Tobą na drogę poznawania siebie, ale oni nie są tym zainteresowani. 

Więc pojawia się rozdarcie. Bo z jednej strony chcesz iść drogą, która według Ciebie jest dla Ciebie dobra, ale bliscy nie chcą iść z Tobą. Mimo, że próbujesz ciągnąć ich na siłę, to albo w końcu mówią nam abyśmy się odczepili i dali im normalnie żyć, albo będą udawać, że chcą coś zmienić lecz tak naprawdę zmieniać niczego nie chcą. Po prostu zaczną grać w Twoją grę okłamując Cię i robiąc nadzieje co prędzej czy później jest mocno obciążające emocjonalnie.

 

I co w takim wypadku, ktoś zapyta. 

 

Dajcie im spokój ! To, że dla Ciebie jest dobre bieganie, nie oznacza to, że dla mnie też będzie to dobre. To, że ja jestem weganką i mi to służy nie oznacza, że jest to dobre dla innych. To, że ja obserwuje i poznaje siebie, i staram się zrozumieć samą siebie nie oznacza, że jest to dobre dla moich bliskich. 

 

 

Ciężko jest to zrozumieć, a gdy się to już zrozumie, to ciężko jest nie ulegać pragnieniu ciągnięcia za sobą bliskich. Jednak jest to uwalniające i pozwala pójść dalej. Mało ludzi chce coś zmienić w swoim życiu, bo trzeba pamiętać, że jest to ciężka praca. Jeśli cierpienie nie będzie tak silne, że nie da się dalej funkcjonować, to człowiek sam z siebie się nie zmieni. Zaakceptuj więc swoich bliskich. Przeżyliśmy dużo wspólnych chwil razem, jednak czas pójść dalej. A innym dać żyć tak jak chcą. Próba zmiany innych jest brakiem akceptacji ich takimi jakimi są.