Seks i miłość rzadko idą w parze. Seks – ciało, miłość- podmiot.

Dużo czasu spędzam z mężczyznami. Dzięki temu poznaje ich sposób myślenia. Sama jestem kobietą. Interesujące jest to czym jest dla mężczyzny seks i związek, a czym jest on dla kobiety. Dla obydwu płci jest to zupełnie co innego dlatego mężczyźni nie mają problemu ze zdradą. To jak działa umysł mężczyzny potwierdza także psychoanaliza lecz nie tylko. Zainspirowana wykładem z psychoanalizy na którym byłam w tym tygodniu powstał wpis poniżej.

Może zacznę od tego, że kiedyś oglądałam wykład pewnego profesora, który przedstawił pewną teorie. A mianowicie, że mózg kobiety i mężczyzny jest nieco inny.  W mózgu u mężczyzny są szufladki do których wkłada on różne osoby. Szufladki nie łączą się ze sobą. Są porozdzielane. Między innymi dlatego mężczyźi nie mają podzielności uwagi i jak są skupieni na jednym, to wykonują tylko tą jedną czynność w porównaniu do kobiet u których wszystko jest w jednej wielkiej szufladzie, wszystko jest pomieszane. Dlatego między innymi kobiety mogą robić 5 rzeczy na raz, ale wróćmy do mężczyzn. Kiedy mężczyzna zaszufladkuje sobie, że jesteś jego kobietą np. żoną, to nią jesteś i nic z zewnątrz na to nie wpłynie, kiedy mężczyzna zaszufladkuje sobie, że jesteś przyjaciółką, to bez znaczenia jak dobrze by wam razem było i jak milo by się spędzało czas, to marne szanse na zostanie kimś więcej niż tylko przyjaciółką

Seks dla mężczyzny

Seks dla mężczyzny, a dla kobiety to dwie zupełnie inne rzeczy. Z czego należy zdać sobie sprawę aby troche lepiej zrozumieć płeć przeciwną.

Dla kobiety seks to akt bardzo emocjonalny i angażujący. Dlatego są panie, które twierdzą, że po pierwszej wizycie w łóżku już są zakochane. Dla mężczyzny jednak jest to czynność fizjologiczna! O czym kobiety powinny pamiętać. Jeśli mężczyzna mówi to była jedna niezobowiązująca noc, to ma rację. Faktycznie tak było, ponieważ dla niego uprawianie seksu, to jak pójście do toalety w celu zrobienia siku. Totalnie bez emocji tylko i wyłącznie zaspokojenie swojej potrzeby. Dlatego kobiety niepotrzebnie przy zdradzie robią tyle szumu…

Według mnie zdecydowanie gorszą zdradą jest nawiązanie z drugą kobietą relacji emocjonalnej niż seksualnej.

Jeśli jesteśmy przy zdradzie, to przystańmy tu na chwilę i wyjaśnijmy dlaczego kobieta jest zazdrosna. Pomijając fakt że dlatego, bo nie ma poczucia własnej wartości i oparła swoją potrzebę bycia kochanym i potrzebnym właśnie na facecie. Oczywiście w jej głowie pojawiają się myśli w czym tamta jest lepsza ode niej. Co ona ma czego ja nie mam, ale głównym powodem silnych emocji jest strach przed tym, że mężczyzna (zapewniający poczucie bezpieczeństwa) ją zostawi i odejdzie do tamtej. Kiedy on odejdzie kobieta traci wszystko co na nim oparła poczucie wartości, potrzeby bycia potrzebnym itd. Wszyscy jesteśmy egoistami rozpatrujemy zdarzenia i ludzi w naszym życiu pod kontem co mogę zyskać lub stracić. Dlatego na głębokim poziomie kiedy zostaliśmy zdradzeni, to wszystkie emocje, które nas zalewają są spowodowane tym co możemy stracić. Gdybyśmy wyzbyli się tego lęku to nie bylibyśmy zazdrośni.

To co teraz powiem jest dość kontrowersyjne dla wielu Pań, a może także i mężczyzn, ale uważam że jeśli mężczyzna/kobieta nas kocha. Wiemy to i sobie ufamy, to nie powinno być żadnych przeciwskazań do tego aby pozwolić drugiej połówce na seks z kimś innym jeśli ma na to ochotę, bo tak jak powiedziałam wcześniej dla facetów to tylko i wyłącznie czynność fizjologiczna. A seks to tylko seks, ale to za chwilę.

Zanim przejdę do meritum tematu pragnę jeszcze powiedzieć jedną rzecz. Seks dla kobiety nie jest tak ważny jak seks dla mężczyzny. Jesteśmy w stanie wyobrazić sobie kobietę, która nigdy nie miała orgazmu – mężczyzny już nie bardzo. Kobiety często czerpie największą satysfakcję z tego, że jej partnerowi jest dobrze, a nie jej samej.

 

Dla mężczyzny seks to tylko seks. Seks nie jest tym samym co miłość.

Po przydługim wstępie przechodzimy do sedna. Psychoanaliza Lacanowska mówi nam, że seks nie ma za wiele wspólnego z miłością. Może być miłość bez seksu i seks bez miłości.

Podmiot- miłość ; Ciało- seks

Zacznijmy od ciało – seks.

Ciało, to głównie atrakcyjność drugiej osoby. Zafascynowanie jej wyglądem. Są tworzone związki zbudowane na atrakcyjności, ale nie są one trwałe, ponieważ zafascynowanie ciałem prędzej czy później opada. Dlatego można usłyszeć od mężczyzny po nieudanym związku ” Była piękna, ale nieznośna”, „Ona była idealna, ale nie do wytrzymania” Pokazuje nam to, że cielesność nie wystarcza i żeby związek przetrwał dłuższy odstęp czasu potrzebne jest coś więcej niż tylko wygląd zewnętrzny.

Miłość – Podmiot

Miłość, to dwa podmioty czyli dwie osoby, które dobrze się dogadują ze sobą, są na siebie uważne. Dają sobie wzajemnie czas. Bardzo rzadko się zdarza na dłuższą metę aby połączyć miłość z seksem, bo tak jak powiedziałam już wcześniej seks i zafascynowanie drugą osobą nie jest wieczne – wypala się. Zafascynowanie ciałem nie może trwać np.50 lat jest to bardzo, bardzo rzadkie. Natomiast miłość jak najbardziej może trwać całe życie. W relacji, w której dwie osoby się kochają z roku na rok seks staje się coraz mniej istotny aż w końcu mogłoby go nie być. Jednak osoby te nadal ze sobą są.

Podsumowując:

Seks nie jest wyznacznikiem miłości i na odwrót. Miłość jest czymś więcej. Jest wzajemnym zrozumieniem drugiej osoby. Wsparciem i czasem spędzonym z nią. Często ludzie, którzy naprawdę się kochają seksu nie uprawiają w ogóle, bo nie mają takiej potrzeby. Właśnie dlatego, że nie ma on nic wspólnego z naszą duszą, a jedynie z ciałem.

 

Czym różni się zakochanie od miłości?