Nie analizuj myśli innych ludzi

Największym problemem człowieka są jego myśli. To przez nie wprowadza się w zły nastrój, jest smutny, obrażony itp. Myśli i sposób interpretacji rzeczywistości są kluczem do naszego szczęścia. Tyle razy się zdarza, że interpretujemy nie na swoją korzyść. Wprowadzając się tym samym w złe samopoczucie.

Za dużo analizujemy

Najczęściej mają z tym problem kobiety. Wszystko analizują i się zastanawiają jakie są intencje drugiej osoby. Czy to, że zaprosił mnie chłopak do kina to oznacza, że naprawdę chce iść ze mną do kina czy tylko zaprosił mnie, aby było mi miło, a tak naprawdę nie chce ze mną iść. Miewasz tak? Wydaje mi się, że wiele z nas tak ma. Jednak jest to całkowicie niepotrzebne i warto z tym pracować. Zapytasz mnie , jak? Przecież to się robi samo. Myśli same przychodzą i mówią do mnie te rzeczy. Wiem … ! Ale mimo tego można im NIE ULEGAĆ.

Niech się myśli, obserwuj i nie ulegaj. A najważniejsze, to rob to na co masz ochotę. Naucz się jednaj ważnej rzeczy. Zawsze i wszędzie myśl o tym na co Ty masz ochotę. Jeśli ktoś Cię zaprosił, ale tak naprawdę nie chciał tego, to jego sprawa. Jeśli masz ochotę, to idź jeśli nie, to zostań w domu. Myśl przez pryzmat tego na co ty masz ochotę i czego Ty chcesz, a nie tego co inni sobie myślą i od Ciebie oczekują. Nie jesteśmy jasnowidzami. Nie wiemy jakie intencje mają inni i czego od nas chcą. Dlatego nie analizujmy za dużo, nie myślmy o tym co myślą inni tylko pomyślmy czego my chcemy i przez ten pryzmat podejmujmy decyzje w życiu. 

Anegdota o jegomościu Freuda jest świetnym podsumowaniem

Jegomość mówi – Jadę do Krakowa

Drugi mu na to odpowiada- Czemu Ty mi mówisz, że jedziesz do Krakowa? Ty mi to mówisz, żebym pomyślał , że jedziesz gdzie indziej.

Zobacz także: Sam się nie uratujesz