Dlaczego introwertycy odczuwają lęk przed ludźmi?

czemu introwertyk odczuwa lęk przed ludzmi

Dlaczego introwertycy odczuwają lęk przed ludźmi?

Jak wiadomo ludzie dzielą się na ekstrawertyków i introwertyków. I  jak w przypadku tych pierwszych raczej nie ma mowy o lęku przed ludźmi, tak introwertycy często mają problem z odczuwaniem go. Pewnie każdy z nas wie kim jest introwertyk. Dla tych którzy nie wiedzą jest to cecha osobowości, która charakteryzuje się tym, że osoba jest cicha i małomówna, nie wychodząca przed szereg, woli spędzać czas samotnie niż w gronie ludzi, osoba taka jest dobrym słuchaczem, woli rozmowy w 4 oczy niż w grupie, Jak już wiemy czym charakteryzuje się introwertyk przejdźmy do głównego tematu.

 

Skąd się bierze lęk przed ludźmi?

Jedni nazywają to antrofobia, inni fobia społeczna dla mnie są to tylko nazwy z książek psychologicznych. Przyczepiane do człowieka kolejne etykietki, z którymi człowiek utożsamia  się co powoduje, że wyjście z choroby jest trudniejsze ( ale to moja teoria). Dla mnie lęk przed ludźmi, to nic innego jak lęk przed ludźmi. Powodów może być kilka głównym podstawowym jest zaburzone dzieciństwo. Kiedy dziecko nie czuje się bezpieczne w domu, rodzic często ostrzega przed zagrożeniami ze świata zewnętrznego, dziecko wychowuje się sam bądź ma nadopiekuńczego rodzica, to można się domyślić jakie są tego skutki. Z danymi wzorcami i przekonaniami idziemy do szkoły, w której rówieśnicy nas odrzucają. Nie chcą się z nami bawić, nie mamy z kim pogadać. Wszystko co wynieśliśmy z domu zostaje utwierdzone w szkole. Zostaje zapisane w podświadomości: Ludzie są źli, trzeba mieć się na baczności! 

I żyjemy z takim przekonaniem dopóki lęk ten zacznie nam przeszkadzać w życiu codziennym. Wtedy wpadamy na pomysł, że wypadałoby coś z tym zrobić. Niektórzy nic z tym nie robią przez większość życia żyjąc w osamotnieniu. U innych przeradza się to w depresje.

Mówi się, że lęk przed innymi, to choroba cywilizacyjna XXI w.

A choroba ma to do siebie , że można się z niej wyleczyć. 

Jednak najpierw opiszę skutki jakie niesie ze sobą lęk przed ludźmi. A mianowicie dzieje się tak, że osoba odczuwa paniczny lęk przed spotkaniem z kimś nowym – nieznanym. W końcu nie znamy drugiej osoby nie wiemy jaka jest i czego się spodziewać. Czasem lęk towarzyszy nam w gronie znajomych, kiedy jest dużo osób i czujemy się przytłoczeni. Boimy się rozmowy z drugim człowiekiem. Jednymi słowy jest to zaburzenie, które uniemożliwia nam zdrowy kontakt z drugą osobą. 

Nie myl nieśmiałości, z lękiem przed ludźmi. Zaburzenie jest wtedy kiedy uniemożliwia ci to codzienne funkcjonowanie.

Wyleczyć się można z tego terapią poznawczo-behawioralną. Czyli przełamywaniem lęku. Spotykaniem się z innymi mimo odczuwanego dyskomfortu. Na początek ze znajomymi wychodzić na miasto wśród ludzi,następnie spotkać się z kimś nowym nieznajomym. A jak będziemy czuć się pewniej, to można iść samemu na kurs w grupie zamkniętej z osobami, których nie znamy. Mimo, że łatwo sie o tym piszę i mówi, a zdecydowanie trudniej wcielić w życie. Według mnie jest, to jedyne sposób, aby wyleczyć się z lęku i zacząć normalnie funkcjonować.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.