3 znaki świadczące o tym, że należy postawić granice w relacji.

granice w relacji

Tkwimy w czymś co nam nie służy i nic z tym nie robimy. Często dlatego aby nie stracić znajomych, partnera, rodzica. Boimy się osamotnienia więc przymykamy oko na to, że druga strona źle nas traktuje. Jednak czy jest sens gwałcić samego siebie do spotkań z ludźmi, którzy nie są dla nas przychylnie nastawieni bądź których po prostu nie lubimy? Czy nie lepiej jest zerwać relacje z osobą, która nie do końca nas akceptuje.

Jest mnóstwo relacji przyjacielskich, rodzinnych, partnerskich, w których nie czujemy się za komfortowo. Mamy znajomych, których nie lubimy, którzy nas nie szanują, obgadują za plecami.

Tkwimy w związkach, w których dzieje się źle, a osoby będące w nich nie są tego świadome. Często pod wpływem zakochania jesteśmy z kimś, kto nie traktuje nas dobrze bądź robi z nami co mu się podoba. A my wpatrzone jak w obrazek w niego nie dopuszczamy nawet myśli, że jest coś nie tak. Czasem intuicja podpowiada nam, że coś nie gra, ale wszyscy w koło mówią:

„On/ona się zmieni”,
„Tak czasem bywa, to przejściowe”,
„Tak wyglądają związki, trochę przesadzasz”

Słyszysz, to z każdej strony więc naprawdę zaczynasz myśleć, że wszystko jest ok. Może, to z Tobą jest coś nie tak?

Także rodzice nie są święci. Bo przecież często słyszy się od taty bądź mamy negatywny komunikat, który nas obraża bądź który po prostu nam się nie podoba.

Przez długi czas przebywałam z ludźmi, którzy mnie nie szanowali. Słyszałam wyzwiska w swoim kierunku. Byłam wykorzystywana i manipulowano mną. Z tym, że nie wiedziałam wtedy w jakim szambie się znalazłam.

Teraz już wiem jak ważne jest, to kim się otaczamy w życiu. Jak mocno nasze otoczenie może być dla nas wspierające bądź wręcz przeciwnie ciągnące na dół. Dlatego bardzo dokładnie wybieram sobie ludzi, którymi się otaczam. I dbam o relacje o które warto. A wszystkie pozostałe zostawiłam za sobą co mocno wypchnęło mnie do przodu. Dlatego tobie też radzę przyjrzeć się ludziom wkoło i bez żalu puścić osoby, które nie wspierają cię. Niech idą swoją drogą i uwierz, że wyjdzie to na dobre zarówno tobie jak i drugiej osobie.

Kiedy stawiamy granice w relacji?

1.Kiedy osoba manipuluje.

Można manipulować w dobrej intencji albo nie koniecznie. Większość ludzi robi, to podświadomie. Nie ma pojęcia co robi i jakie ma to konsekwencje. Jednak to, że nie robi tego specjalnie nie usprawiedliwia tego, że szkodzi nam takim zachowaniem. Manipulacja jest toksycznym zachowaniem. 

Podam przykład z mojego życia:

Jak nie przyjdziesz na święta, to będzie mi bardzo przykro, bo ja tak bardzo się starałam, to wszystko przygotować. Święta spędza się z rodziną (moja babcia). I niby nie ma w tym nic złego. Z tym, że: Nie utrzymuje z nimi na codzień kontaktu. W rezultacie poszłam na święta. Spędziłam ten dzień z ludźmi, których nie znam i którzy nie znają mnie. Siedziałam przy stole z matką, która mnie nie szanuje. Wyszłam po godzinie z poczuciem winy, że mogłam nie przyjeżdzać. I z żalem do siebie „Dlaczego sobie to znów zrobiłam”.

2. Kiedy krzyczy bądź jest agresywna.

Nie wątpliwie jest to toksyczne. Z tym, że jeśli jest, to rodzic do ukończenia pełnoletności nic nie możemy za bardzo zrobić.

W przypadku zakochania osoba często tłumaczy sobie każdy taki incydent tym, że”On się zmieni” albo że „Ja tak bardzo go kocham, że nie mogę go zostawić”. Nie ma się co łudzić. Człowiek, który tak się zachowuje nie zmieni się. A ty go nie kochasz tylko jesteś UZALEŻNIONA.
Masz dwa wyjścia:

1. Zostać z nim i grać role ofiary przed wszystkimi do końca życia.
2. Zostawić go i iść w świat w poszukiwaniu czegoś lepszego. Bo jesteś tego warta.

Kiedy w jakiejkolwiek relacji dochodzi do agresji. Kiedy możesz coś z tym zrobić, to należy podjąć kroki jak najszybciej. Zostaw toksyczną osobę za sobą i ogranicz kontakt do minimum. A najlepiej do ZERA.

3. Zachowuje się w sposób przez ciebie nieakceptowalny.

Każdy jest jakiś i przedstawia pewne wartości. Każdy zastał inaczej wychowany. Czasem spotykamy w życiu ludzi, którzy są z innego świata. Mają zupełnie inne poglądy niż my. W takich sytuacjach często dochodzi do tego, że przez inne wartości, kulturę, przekonania, wierzenia dochodzi do zachowań, z którymi nigdy nie mieliśmy do czynienia wcześniej. I których nie potrafimy zaakceptować. Bądź, które są zupełnie sprzeczne z tym, w co my wierzymy.

Granice stawiamy wtedy gdy ktoś nie szanuje Ciebie i Twoich wyborów.

Wyzwiska, znęcanie psychiczne i fizyczne, naśmiewanie, obgadywanie, wykorzystywanie, zmiana na siłę drugiego człowieka, manipulacja,  – jest objawem braku szacunku do niego

Granice w relacji – jak je postawić?

Granice w relacji należy stawiać dla własnego dobra. Nie jesteś w stanie nikogo naprawić ani zmienić. I nawet nie próbuj tego robić, ponieważ tylko natracisz energii, a w końcowym rezultacie i tak się rozczarujesz. Ja uważam, że jeśli ktoś mnie nie szanuje, to należy pozbyć się takiej osoby z życia. W moim życiu nie ma miejsca na to, aby krzyczano na mnie bądź próbowano mną manipulować. Oczywiście nie zawsze tak było, ale z biegnącym czasem i poszerzaniem swojej świadomości zaczęłam szanować siebie, a to jest równoznaczne z postawieniem granic. Postawienie granic w relacji, to nic innego jak asertywne określenie czego nie toleruje i nie chce w moim życiu. A ponieważ druga strona najczęściej nie ma miejsca na reflekcje i na zmianę, to jedynym rozwiązaniem często jest zerwanie kontaktu. Uważam także, że ważniejsza jest relacja z samym sobą. I to aby dobrze się czuć (nawet jeśli to oznacza bycie samemu), a nie ciągły lęk przed kimś kto jest toksyczny.

Toksyczni ludzie. Jak pozbyć się ich z życia?

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.