Dlaczego sami siebie okłamujemy?

Dlaczego oszukujemy samych siebie
Lubimy żyć w iluzji. Sami sobie ją tworzymy. Tworzymy w głowie obraz danej sytuacji bądź drugiego człowieka, a potem robimy wszystko aby potrzymać swoje wyobrażenie o tym. Nie widzimy i nie słyszymy rzeczy z otoczenia, które mówią nam, że jest inaczej. Wierzymy w stworzoną iluzję okłamując samych siebie, ponieważ lepiej się czujemy.
 
W momencie kiedy mam jakieś przekonanie, które nie do końca jest prawdziwe wtedy mówimy o okłamywaniu samego siebie. Oczywiście nie robimy tego świadomie. Nie chcemy dopuścić do świadomości przykrej rzeczywistości. Jest to mechanizm, który nas chroni. Jednak czy życie w takiej iluzji służy nam do czegoś? 
 

Dlaczego sami siebie oszukujemy?

 
Weźmy jakiś przykład okłamujących się ludzi, aby zobrazować sytuacje i aby każdy z nas mógł sobie odpowiedzieć na pytanie czy jest to dla nas dobre czy nie. 
 
  • Kiedy żona widzi bądź ma wszelkie dowody za tym, że jej mąż ją zdradza z inną kobietą. Często w takich przypadkach kobiety udają, że o niczym się wiedzą. Siedzą cicho i nic nie mówią. Ponieważ wolą żyć w iluzji, że żyją w szczęśliwym małżeństwie, w którym wszystko jest idealne. 
  • Drugim przykładem są osoby, które myślą, że są ponad przeciętne. Utrzymują w swojej głowie wizje, że są ponadprzeciętnymi pracownikami, kierowcami, małżonkami. Niektórzy myślą że mają ponad przeciętne zdolności w kontakcie z innymi ludźmi bądź że są ponadprzeciętnie zabawni.
 

Dlaczego sami siebie oszukujemy

  • Trzecim przykładem dość powszechnym jest błędne postrzeganie siebie. Mam na myśli dokładniej swojego wyglądu. Kiedy dziewczyna 176 cm, która waży 50 kg patrzy w lustro i mówi „ale jestem gruba” wierzy w to w 100%, a jednak okłamuje siebie. Mężczyźni, którzy mają brzuszek i nadwagę stając przed lustrem i widzą Dwayne Johnsona →

 

  • Kiedy zaczyna do nas docierać, że zmarnowaliśmy sobie życie i tkwimy w toksycznej relacji, z której nie potrafimy wyjść. Zaczynamy podkolorowywać rzeczywistość okłamując siebie, że jednak nie jest tak źle jak mogłoby się wydawać.
 
Kobiety (jak i mężczyźni), bardzo często oszukują siebie tworząc sobie w głowie wizje, że partner którym są zainteresowane w końcu na nich zwróci uwagę bądź że eks, który właśnie z nimi zerwał jeszcze kiedyś ich pokocha. W przypadkach kiedy ktoś z boku powiedział by, że nie ma żadnych racjonalnych argumentów żeby się tak stało ponieważ rzeczywistość jest zupełnie inna. Osoby takie wierzą w swoje stworzone wyobrażenia tym samym okłamując samych siebie. 
 
Większość z nas sobie to robi. A raczej robi nam, to nasz umysł. Co czasem jest konieczne. Kiedy żyjemy w bardzo  trudnych warunkach z ludźmi, którzy nas nie szanują, którzy traktują nas jak zabawki, którzy nie mają uczuć (dość dużo jest takich ludzi). Osoby wrażliwsze będąc w otoczeniu tych pierwszych gdyby się nie okłamywały, że nie jest tak źle jak to wygląda na pierwszy rzut oka, dość szybko by zwariowały i konieczna by była hospitalizacja w szpitalu psychiatrycznym. 
Z drugiej strony kobiety jak i mężczyźni, którzy robią sobie złudne nadzieje względem innych ludzi. Tworząc sobie w głowie rzeczy, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Osoby z błędnym postrzeganiem własnego wyglądu. Bądź te które nie chcą przyznać same przed sobą, że kiedyś popełniły błąd. Przez co nadal tkwią w niekorzystnym dla siebie układzie zamiast coś zmienić. 

Podsumowując

Okłamywanie samego siebie ma dwa aspekty. Jeden który jest nam na coś przydatny i chroni nas przed przykrą rzeczywistością. Choć gdyby głębiej nad nim się zastanowić, to też jest niebezpieczny, ponieważ może nie pozwolić dostrzec nam prawdziwego wyglądu sytuacji przez co możemy nigdy nic nie zmieniać. I drugi, który uważam za niepotrzebny w życiu. 
 
 
 
 

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.