Choroby ciała spowodowane toksycznym środowiskiem.

choroby ciała spowodowane życiem w toksycznym środowisku

Temat chorób spowodowanych życiu wbrew sobie jest dla niektórych absurdalny, ponieważ dokładnych danych na ten temat nie mamy. Dlatego lepiej zwalić na zły los zamiast wziąć odpowiedzialność za to, że jednak jakiś wpływ na swoje zdrowie mamy.  Coraz częściej zaczyna się o tym mówić. O wpływie emocji na zdrowie. Duża ilość osób otyłych na świecie jest spowodowana właśnie tłumieniem i zajadaniem emocji. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie mam 100% pewności, że niektóre choróby są wywołane trybem naszego życia. Ale patrząc wstecz na swoje życie i ludzi w koło mnie jestem w stanie stwierdzić, że jest duże prawdopodobieństwo iż otoczenie, tryb życia, emocje mają olbrzymi wpływ na nasze zdrowie. Zaraz podam Ci kilka przykładów z mojego bardzo bliskiego otoczenia, które tą teorie potwierdzają. Chce skłonić Cię tylko do refleksji. Może w Twoim życiu też miały miejsce choroby na skutek życia wbrew sobie?

Choroby ciała spowodowane toksycznym środowiskiem, a dokładniej rzec mówiąc spędzaniem czasu z toksycznymi ludźmi bądź tłumiąc emocje mogą objawiać się chorobami takimi jak hashimoto, stwardnienie rozsiane, cukrzyca, nadciśnienie, psychozy, problemy z drogami rodnymi. Wszystkie choroby autoimmunologiczne, które polegają na tym, że organizm sam atakuje swoje tkanki i komórki. Mogą być skutkiem życia nie takiego jakiego naprawdę pragniemy. Wiele razy spotkałam się także ze stwierdzeniem, że każdy z nas ma komórki rakowe i takie samo prawdopodobieństwo zachorowania, a jednak nie każdy z nas na tą chorobę umiera.

Choroby ciała spowodowane toksycznym środowiskiem.

Aby nie być gołosłownym podam przykłady, z którymi się spotkałam i które także potwierdzają tą teorie.

W dzieciństwie  mieszkałam z toksyczną matką, która była mocno zaburzona. Byłam źle traktowana. Poniżana, wyzywana. Miałam bardzo duże problemy z panowaniem nad emocjami. Nie potrafiłam zaakceptować rzeczywistości i toksycznego środowiska w jakim żyłam. Wszystko tak narosło, że w pewnym momencie moje ciało nie wytrzymało i zafundowało mi chorobę psychiczną. Dzięki której miesiąc miałam spokój – leżąc w szpitalu psychiatrycznym. Po wyjściu całe moje życie nagle się zmieniło. Ciało tak bardzo cierpiało, że nie widziało innego wyjścia z tej sytuacji jak tylko choroba. Odkąd nie mam kontaktu z mamą – po chorobie nie ma śladu.

Przykład mojego przyjaciela

Drugim przykładem jest mój przyjaciel. Wdał się w toksyczną relacje z dziewczyną, w której się zakochał. Dziewczyna była borderline więc dość mocno go przeczołgała. Po kilku miesiącach znajomości zaczął mieć problem z prostatą. Po zerwaniu kontaktu nagle choroba odeszła i jak dotąd się nie pojawiła.

Przykład mojej mamy i jej faceta

Moja mama znalazła sobie faceta, którego traktuje tak samo jak traktowała mnie. Aktualnie mężczyzna ma 50 lat. Gdy się poznali był w 100% zdrowy, po 7 latach znajomości jest ślepy, głuchy z rakiem jąder.

Znajoma znajomego

Całe życie próbowała sprostać oczekiwaniom rodziców. Pół życia robiła wszystko, aby osiągnąć wysoki status społeczny. Zakładała kolejne restauracje aby zarabiać jeszcze więcej pieniędzy. Nie było końca… A że nie robiła tego z własnego pragnienia tylko chciała usatysfakcjonować rodziców skończyło się, to tak, że kobieta 40 lat zachorowała na nieuleczalne stwardnienie rozsiane.

Podsumowując

Może to być przypadek, a może coś w tym być. To tylko kilka przypadków, o których ja słyszałam. Na pewno jest ich zdecydowanie więcej. Myślę, że jest jakaś sprawcza siła, która czasem próbuje nam otworzyć oczy. I nakierować nas na właściwą drogę kiedy zbłądzimy. Próbuje nas zatrzymać w postępowaniach, które czynimy jeśli nie są nasze bądź pokazać, że dłużej tak żyć nie możemy. Zazwyczaj nie ma innego wyjścia jak tylko zafundować nam chorobę. Musi się stać dla nas coś strasznego abyśmy się obudzili i zaczęli coś robić ze swoim życiem. Jednym się to udaje, a innym nie. Dla jednych jest to największa życiowa kara, ja odbieram to jako błogosławieństwo. Gdyby nie to świat by się nie rozwijał, a jednak jakiś postęp w rozwoju na przełomie milionów lat zrobiliśmy. Dlatego powtórzę się po raz kolejny, jeszcze raz mówiąc, że niesamowicie ważny jest dobry kontakt ze sobą. I dokładne wybieranie osób, którymi się otaczamy. Stawianie granic w relacjach i odejście od osób, które nie traktują nas dobrze. To wszysto powinniśmy robić dla siebie i swojego dobra.

Poczuj swoje ciało – usłysz głos intuicji

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.